Przepis na pieczoną sernikową owsiankę z malinami

Pieczone owsianki uzależniają! Zachwycają prostotą wykonania, strukturą i przede wszystkim smakiem. Mogliście zetknąć się na moim blogu również z takim przepisem. Tym razem przygotowałam dla Was owsiankę sernikową. Dodałam do niej maliny, które wręcz idealnie komponują się z twarogiem.



Na pewno miałyście kiedyś okazję jeść pierogi bądź naleśniki w tym zestawieniu, wiecie o czym mówię 🙂 Taką owsiankę możecie nie tylko zjeść na śniadanie, ale również zabrać jako przekąska do szkoły czy potraktować jako podwieczorek, cudownie pasujący do kawy czy herbaty. Ja podałam ją z poppingiem z amarantusa, jogurtem naturalnym i świeżą śliwką ♥ To kto się skusi?

Czas przygotowania: 35 minut.

Składniki na 1 porcję:
– 125g twarogu w kostce
– 2 łyżeczki cukru trzcinowego demerara
– 1 jajko
– 2 czubate łyżki jogurtu naturalnego
– pół szklanki płatków owsianych
– dowolna ilość malin

Twaróg, jajko i cukier mieszamy na gładką masę bez grudek(lub za pomocą blendera). Dodajemy jogurt, mieszamy. Dodajemy płatki, maliny, mieszamy. Masę przekładamy do średniej wielkości naczynia żaroodpornego (by ułatwić wyjęcie owsianki po upieczeniu wyłóżcie je papierem do pieczenia. Ja osobiście jadłam bezpośrednio z naczynia :)). Pieczemy ok. 25 minut w temp. 180 stopni. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Inspiracja

 

 

 

N dzisiaj to wszystko. Za godzinę wyjeżdżam do nowego mieszkania w Lublinie, dlatego nie wiem kiedy na blogu pojawi się nowy wpis. Na pewno raz na jakiś czas będę Wam dawała znać co u mnie na asku oraz instagramie. Stay tuned 🙂