Dlaczego warto połączyć trening siłowy z aerobowym?

Nie wiem czy jest sens rozwodzić się nad tym tematem we wstępie. Zapraszam Was serdecznie do lektury, przekonajcie się same co daje nam połączenie treningu siłowego z aerobowym.


Takie połączenie pozwoli na przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej, poprawę formy oraz wymodelowanie sylwetki.
Dodatkowo: zaowocuje poprawą kondycji i samopoczucia.
Sama przekonaj się, że jest to wysoka skuteczność ćwiczeń.
A co najważniejsze: nie są nudne. Naprzemiennie wykonywane stają się bardziej atrakcyjne.
Badania wykazują, że silne ćwiczenia siłowe o wysokiej intensywności pozwalają rozwinąć wydolność układu oddechowego – lepsza praca płuc, układu krążenia – silniejsze serce, znacznie mocniej niż ćwiczenia aerobowe. Również przeprowadzono wiele badań, które pokazują, że trening zawierający zarówno cardio jak i elementy wzmacniania podnosi zdolność organizmu do wykonywania ciężkich zadań.
Dzięki kombinacji cardio + wzmacnianie SPALASZ TKANKĘ TŁUSZCZOWĄ. W dalszym ciągu krąży mit, iż trening cardio najlepiej spala tłuszcz. Natomiast to trening oporowy w połączeniu z aerobowym jest skuteczniejszy w odchudzaniu i formowaniu muskulatury
Trenuj intensywnie, niezależnie czy to z obciążeniem własnego ciała, czy ze sprzętem. Dzięki temu uruchomisz procesy spalania nadmiaru tkanki tłuszczowej. Dodatkowo przyspieszysz swój METABOLIZM!!!! Warto wiedzieć, że po treningu siłowym tkanka tłuszczowa spala się jeszcze do 36 godzin po jego zakończeniu!
 
A kiedy dokładnie spalamy tkankę tłuszczową? Kiedy odczuwamy suchość w ustach – to oznaka, że dochodzi do ketozy – wolne kwasy tłuszczowe są wyłapywane z krwiobiegu i przenoszone z mitochondriów do komórek mięśniowych i tam są przetwarzane na energię.
 

Badania naukowe dowodzą, że podczas biegu spalasz też tłuszcz (ok 20 %), ale nie trzeba biegać długo, żeby spalić tkankę tłuszczową. Nie powinno się też biegać zbyt często. 5-6 razy w tygodniu to zdecydowanie za dużo dla osoby chcącej zgubić zbędne kilogramy. Uważam, że 3-4 razy w tygodniu jest optymalną ilością. Lepiej przechodzić w wysiłek beztlenowy, czyli interwałowy.

 
Jeśli będziesz biegać za długo i za często (mowa tutaj cały czas o osobie, która nie jest zawodowym sportowcem, nie trenuje od zawsze, lecz chce jedynie zgubić zbędny tłuszcz) Twoje ciało przejdzie do procesu katabolizmu, czyli będzie „zjadało” Twoje mięśnie. Podniesie się też poziom kortyzoluczyli hormonu stresu i kiedy nie będziesz przeznaczała odpowiedniego czasu na regenerację, zaczniesz być poddenerwowana, rozdrażniona, cały czas głodna, Twoja chęć na słodkości wzrośnie, będziesz szukała pocieszenia ponownie w treningu biegowym i koło się zamknie. Chcesz schudnąć? Wysypiaj się i odpoczywaj! Pamiętaj: dieta i sen to ponad polowa sukcesu.
Pamiętaj, że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz! Dlatego nie patrz na cyferki na wadze, a mierz obwody i porównuj zmiany. Przyznasz mi rację, że obwisły pośladek wygląda gorzej, niż ten mięsisty, uniesiony do góry 🙂 Różnica to dodatkowa waga pośladka umięśnionego – przecież coś w tym pośladku musi być – mówię o mięśniu, nie o silikonach 😀
Mięsień to aktywna tkanka metaboliczna. Ciało buduje je w odpowiedzi na stymulację i tkanka ta spala kalorie. Natomiast sam tłuszcz to magazyn energii, który pozyskujemy z jedzenia (w szczególności nadmiaru węglowodanów). Kiedy bilans energetyczny jest dodatni, czyli jemy więcej niż spalamy, wtedy osiągamy efekt niechcianych kilogramów.
Jakie mamy jeszcze zalety ćwiczeń siłowych? Wzmacniają one nasze stawy oraz kości. Dzięki temu zapobiegasz kontuzji czy nawet złamaniom.
Kiedy zauważysz efekty? Do ujrzenia sześciopaka na brzuchu potrzeba czasu. Wszystko zależy od tego, jaki jest Twój poziom wyjściowy i jak wygląda Twoja dieta. Jeśli nadal nie widzisz swojej wymarzonej rzeźby brzucha, a intensywnie go ćwiczysz, oznacza to, że pokrywa go w dalszym ciągu tkanka tłuszczowa. Przypominam, że nie da się jej spalić tylko w jednym miejscu! Czyli wykonywanie tylko ćwiczeń brzucha nie spowoduje efektu jego wysmuklenia i umięśnienia.
Kolejny mit do obalenia: ćwiczenie z wolnymi ciężarami niesie większe prawdopodobieństwo doznania kontuzji! NIE! Możesz jej doznać podczas każdej aktywności fizycznej!

Rada? Ćwicz poprawnie i dokładnie. Tylko w takim wypadku gwarantuję Ci efekt. Dostosuj ilość powtórzeń oraz ciężar do własnych możliwości – na ich zwiększenie przyjdzie jeszcze czas. Rób postępy powoli, ale zdecydowanie.

Pamiętaj o prawidłowej postawie: mocny brzuch, proste plecy, nie garbienie się i o… maksymalnym zaangażowaniu!

 

Moje podejście do treningu jest następujące: wiem, że dzięki niemu, w połączeniu ze zdrowym odżywianiem, zmieniam siebie. Każdego dnia pracuję nad swoim ciałem, a zarazem także nad samopoczuciem, ponieważ jak powszechnie wiadomo, podczas wysiłku fizycznego wydzielamy hormony szczęścia. Kiedy cały dzień jem zdrowo oraz wykonam swój trening – czuję się spełniona. W chwili słabości przypominam sobie, że robię coś dla siebie; coś, co sprawi, że będę się bardziej sobie podobać. I to właśnie mnie motywuje najbardziej ♥


Zaglądnijcie do gazetki Lidla! Od wczoraj (04.01) jest oferta ze zdrową żywnością (np. jagody goji, nasiona chia, ksylitol, produkty bez laktozy/bezglutenowe, parówki 98% mięsa, makarony, mąki), a od czwartku (07.01) będzie odzież sportowa oraz przyrządy do ćwiczeń (np. piłki, taśmy, buty, mata, ciężarki, drążek)! Kto się po coś wybiera?

 święta 🙂
 ulubiona lektura ostatnich dni 🙂
białkowy omlecik śniadaniowy