Ciekawostki dietetyczne #3

Zapraszam na kolejny wpis z cyklu Ciekawostki dietetyczne 🙂 Co tym razem Was zaskoczy? Trzy, dwa, jeden… Zaczynamy!

#1
Mimo, że w krajach uprzemysłowionych przypuszczalnie połowa kobiet i 1/3 mężczyzn stosuje dietę redukującą masę ciała, to jedynie co 20 osobie po 2-5 latach od rozpoczęcia odchudzania udaje się utrzymać zmniejszoną masę ciała.

#2
Jedną ze stosowanych do niedawna substancji farmakologicznych była sibutramina, która przyspieszała powstawanie uczucia sytości, zmniejszała apetyt, a tym samym – ilość spożywanej żywności. Obecnie dystrybucja leków na bazie tej substancji jest na terenie Europy i USA wstrzymana z powodu częstszych powikłań sercowo-naczyniowych u osób je stosujących.

#3
Za bezsporne, potwierdzone w wielu badaniach, dietetyczne czynniki zmniejszające ryzyko występowania chorób sercowo-naczyniowych uznano:
– spożycie z dietą ryb i olejów rybich, będących źródłem długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych rodziny n-3
– odpowiednie spożycie kwasu linolowego – wielonienasyconego kwasu tłuszczowego, należącego do rodziny n-6 oraz kwasu alfa-linolenowego – wielonienasyconego kwasu tłuszczowego z rodziny n-3 pochodzącego z produktów roślinnych
– spożycie stanoli i steroli roślinnych
– spożycie ziaren i orzechów będących naturalnymi źródłami nienasyconych kwasów tłuszczowych, błonnika pokarmowego, magnezu, potasu i związków o właściwościach przeciwutleniających

#4
Za czynniki żywieniowe zwiększające ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych uznano natomiast:
– nadmierne spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych – kwasu mirystynowego, palmitynowego i laurynowego
– nadmierne spożycie nienasyconych kwasów tłuszczowych o konfiguracji trans pochodzących z przetworzonych technologicznie tłuszczów roślinnych
– nadmierne spożycie energii prowadzące do otyłości
– zbyt duże spożycie cholesterolu

#5
Otyłość jest głównym czynnikiem ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2. Przy wartości BMI w granicach 30 ryzyko wystąpienia cukrzycy jest ponad czterokrotnie wyższe u mężczyzn i prawie szesnaście razy wyższe u kobiet w porównaniu z osobami o prawidłowej masie ciała. Jeśli natomiast wskaźnik BMI jest równym 35, to prawdopodobieństwo zachorowania jest 42-krotnie wyższe u mężczyzn, a u kobiet 92-krotnie.

#6
W ostatnich latach na całym świecie obserwuje się ogromny wzrost zachorowalności na cukrzycę, szczególnie typu 2. Pod koniec XX w. chorujących na cukrzycę było ok. 150 mln. Szacuje się, że za 20 lat schorzenie to będzie występować u ponad 300 mln osób, co można nazwać stanem globalnej epidemii. Dane epidemiologiczne dotyczące cukrzycy typu 2 w naszym kraju wskazują, że w 2030 roku schorzeniem tym będzie dotkniętych 10% Polaków.

#7
Spożycie produktów bogatych w związki fenolowe, tj. czerwone wino, sok z czarnego bzu i gorzka czekolada, podwyższa stężenie HDL i zmniejsza stężenie LDL oraz triglicerydów w osoczu krwi ludzi zdrowych. Obecność tych produktów w diecie wpływa na obniżenie ryzyka wystąpienia schorzeń będących składowymi zespołu metabolicznego.
#8
W ciągu doby organizm mężczyzny traci ok. 1 mg żelaza i wynika to ze strat z moczem, ze złuszczonym naskórkiem oraz z kałem. U kobiet po menopauzie straty te są podobne, natomiast przed menopauzą dodatkowo wynikają z utraty krwi w czasie miesiączki. Straty żelaza podczas jednej miesiączki szacuje się na 10-50 mg (średnio 20 mg). Ze względu na to, zapotrzebowanie kobiet na ten składnik mineralny jest większe niż w przypadku mężczyzn. Jest ono również podwyższone w okresie ciąży i karmienia piersią.
#9
Niedostateczna podaż żelaza w diecie najczęściej występuje u niemowląt i małych dzieci, dziewcząt w okresie dojrzewania, kobiet w okresie ciąży i laktacji, ludzi starszych, osób stosujących dietę wegetariańską.
#10
Gotowanie warzyw może prowadzić do zmniejszenia zawartości żelaza o 20%, a podczas przemiału ziaren zbóż straty te mogą sięgać 70-80%. Jednak pamiętajmy, że nie warto popadać w paranoję i gotowane warzywa także są okej 🙂
Wszystkie fakty pochodzą z książki „Dietoterapia” autorstwa D. Włodarek, E. Lange, L. Kozłowskiej, D. Głąbskiej
Zdjęcie tytułowe pochodzi z tej strony.
Co Wy na to? Dowiedziałyście się czegoś nowego lub zaskakującego? 🙂 Dajcie znać w komentarzach!