Pieczona gruszka – przepis

Hej! Jaki jest Wasz ulubiony posiłek w ciągu dnia? Mój to zdecydowanie śniadanie! Dlatego też właśnie tak dużo przepisów na poranne dania pojawia się na moim blogu. Dzisiaj przedstawiam Wam pieczone gruszki. Ogólny koncept znalazłam przez przypadek w internecie, ale udoskonaliłam go swoimi ulubionymi dodatkami. Zapraszam do kuchni 🙂

Składniki:
         1 gruszka
         3 łyżeczki nasion chia
         50 ml mleka roślinnego (u mnie ryżowo-migdałowe)
         1 łyżeczka oleju kokosowego (najlepiej nierafinowany)
         1 łyżeczka miodu (u mnie gryczany)
         100g serka wiejskiego lekkiego
         2 łyżeczki nasion goji
         1 łyżeczka ulubionego dżemu (u mnie agrestowy)
         3 łyżki płatków jaglanych
Przygotowanie puddingu chia:
1.  Do szklanki wsypujemy 3 łyżeczki nasion.
2. Zalewamy mlekiem (niekoniecznie roślinnym, może być też krowie/kozie).
3. Mieszamy starając się, aby żadne nasionko nie zostało na ściance szklanki.
4. Wstawiamy do lodówki na 10 minut.
5. Po tym czasie energicznie mieszamy i zostawiamy w lodówce znowu na jakiś czas (może być 30 minut, ale też i cała noc).
6. Jest już gotowe do spożycia/użycia 🙂
Przygotowanie gruszek:
1. Gruszkę myjemy, przekrawamy wzdłuż na pół i wydrążamy gniazdo nasienne.
2. Rozgrzewamy w międzyczasie piekarnik do 180 st. C. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
3. Wykładamy na każdą z połówek gruszki olej kokosowy (po 1/2 łyżeczki).
4. Gruszki wkładamy do piekarnika na ok. 7 minut.
5. Po tym czasie wyciągamy gruszki, nakładamy (na każdą z połówek): po łyżeczce puddingu chia, po dwie łyżeczki serka wiejskiego, po 1/2 łyżeczki dżemu, po 1/2 łyżeczki miodu i posypujemy każdą z połówek 1 łyżeczką jagód goji.
6. Wstawiamy jeszcze raz do piekarnika na ok. 5 minut.
7. W międzyczasie wsypujemy do miseczki płatki jaglane, zalewamy je gorącą, przegotowaną wodą i przykrywamy talerzykiem.
8. Po kilku minutach przekładamy płatki na talerz, wykładamy na nie upieczone gruszki oraz pozostałą ilość serka wiejskiego i puddingu chia.
9. Zajadamy się! Smacznego 🙂
Wartość energetyczna (z wszystkimi wymienionymi przeze mnie dodatkami):
530 kcal
B 18,8 / T 21,1 / W 69,5
Oczywiście taki posiłek nada się również na podwieczorek lub drugie śniadanie (zjedzona np. połowa gruszki).
Jeżeli chcecie obniżyć wartość kaloryczną posiłku, zrezygnujcie z oleju kokosowego i miodu.
Częściej spotykane i/lub tańsze zamienniki składników:
gruszka = jabłko
nasiona chia = siemię lniane
mleko roślinne = mleko krowie
miód = syrop klonowy/syrop z agawy
serek wiejski = twaróg
nasiona goji = inne bakalie, np. rodzynki (niesiarkowane!)
płatki jaglane = płatki owsiane
Jak widzicie możliwości modyfikacji mamy wiele. Za każdym razem śmiało możecie użyć innych składników i rozkoszować się nowymi smakami. Jak najbardziej Was do tego zachęcam!
Jak Wam się podoba taka forma śniadania? Zgodzicie się ze mną, że jest to super odskocznia od szablonowych owsianek, omletów i placuszków? Dajcie znać w komentarzach 🙂
  • Już wiem co jutro zjem na śniadanie! Wygląda przepysznie! ♥
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia! 🙂
    Zapraszam do mnie KLIK

  • Koniecznie daj znać (np. na instagramie) jak smakowało. Buziaki!

  • Z takich posiłków ma się wielką przyjemność z samego ich oglądania :P.
    Czekam na więcej!

  • A jaka już radość z ich robienia 🙂 Będzie, już jest w planach nawet kolejny przepis.