Congressus Dietetica 2017, Łódź – relacja

W dniach 17-18 marca 2017 roku miałam wspaniałą okazję, aby uczestniczyć w VII Ogólnopolskiej Konferencji Dietetyki Congressus Dietetica organizowanej przez Uniwersytet Medyczny w Łodzi oraz Polskie Stowarzyszenie Dietetyków. Wybrałam się tam z Martyną, koleżanką z roku. Bardzo podekscytowane i głodne wiedzy spędziłyśmy całe dwa dni na słuchaniu interesujących wykładów i… oczywiście jedzeniu 😀

Wydarzenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, co można było wywnioskować po ilości wszystkich (800!) zajętych miejsc na auli. Ogromna dawka wiedzy i najnowsze doniesienia z zakresu żywienia w chorobach neurologicznych oraz żywności w medycynie to tematy, które towarzyszyły nam przez tamten weekend.

Najbardziej przypadły nam do gustu prezentacje wygłoszone przez mgr Damiana Parola na temat właściwości awokado, mgr Hannę Stolińską-Fiedorowicz na temat żywienia w chorobie Alzheimera, dr n. ekon. lek. med. Dorotę Małgorzatę Wydro na temat kwasu gamma-linolenowego oraz mgr Urszulę Somow na temat nasion lnu.

Czego nowego dowiedziałam się podczas konferencji?

  1. Choroba Alzheimera w głównej mierze powiązana jest z niedożywieniem. Rzadko mamy do czynienia z pacjentem otyłym.
  2. Po 10-15 latach choroby Alzheimera zniszczone jest 50% mózgu.
  3. 1 porcja tłustej ryby morskiej w tygodniu zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera o 60% (głównie dzięki kwasom tłuszczowym z rodziny omega-3).
  4. 30g suszonych owoców stanowi jedną z pięciu zalecanych porcji owoców dziennie.
  5. Poziom antyoksydantów jest wyższy w suszonych śliwkach, w porównaniu ze świeżymi.
  6. Awokado dostarcza choliny (witaminy B4), która jest zalecana w diecie wegan i wegetarian.
  7. Największe prawdopodobieństwo zachorowania na zaburzenia odżywiania wśród dziewcząt obserwuje się w wieku 14-15 oraz 17-18 lat.
  8. Kwas gamma-linolenowy (GLA) wykazuje pozytywne działanie w takich chorobach jak: ADHD, astma, AZS, choroby oczu, choroby układu sercowo-naczyniowego, nadwaga, neuropatia cukrzycowa, nowotwory złośliwe, osteoporoza, RZS, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, ARDS, choroby wątroby oraz przy zespole napięcia przedmiesiączkowego.
  9. Niemowlętom oraz dzieciom do ukończenia 1 r.ż. nie powinno podawać się miodu. Miód może zawierać drobnoustroje, które dla tak małego dziecka mogą być szkodliwe.
  10. Biodostępne żelazo znajdziemy w spirulinie.
  11. Brązowa odmiana siemienia lnianego zawiera więcej kwasów omega-3 w porównaniu do złotej. Siemię lniane najlepiej jest zmielić samemu i dodawać w ciągu dnia do różnych potraw. O siemieniu pisałam tutaj 🙂
  12. Wszelkie soki owocowe dostępne na polskim rynku nie mają prawa zawierać dodanego cukru. Odwrotnie jest w przypadku soków owocowo-warzywnych.

 

Cała konferencja była przygotowana niezwykle profesjonalnie. Miałyśmy okazję zapoznać się z ofertą wielu firm z dziedziny dietetyki i żywienia (moim sukcesem jest zajęcie II miejsca w konkursie organizowanym przez Medkonsulting Tanita i otrzymanie analizatora aktywności ruchowej!). Przygotowane posiłki były przepyszne! Dietetyk też jeść musi 🙂 Zniewoliło nas ciasto marchewkowe, które po prostu nigdy się nie kończyło, a także urozmaicenie w daniach obiadowych (do wyboru były posiłki tradycyjne i wegetariańskie).

Poza tym, nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy nie poszły zjeść czegoś wieczorem na miasto. Odwiedziłyśmy Jerry’s Burger, Dunkin’ Donuts oraz wegańską restaurację Zielona, która zachwyciła nas swoim wystrojem oraz idealnie podanym lunchem. Pierwszy raz jadłam stek z seitanu i musze powiedzieć, że smakował bardzo ciekawie (nieco przypominał dobrze zamarynowane w sosie sojowym tofu). Jeśli nie wiecie cóż to jest, już Was oświecam – stuprocentowy gluten! Tak, ja też byłam zdziwiona. Wymywałam kiedyś skrobię z mąki podczas ćwiczeń na uczelni, ale nie wiedziałam, że z końcowego produktu można zrobić coś do jedzenia. Człowiek uczy się całe życie 🙂

Jeśli już jesteśmy przy jedzeniu, oczywiście nie byłabym sobą, gdybym każdego poranka nie przyrządziła pożywnego śniadania. Tak więc powstały 3 owsianki w różnych wariantach smakowych.

Jeśli chodzi o samo miasto – polecam zobaczyć przystanek Piotrkowska Centrum, przejść się Piotrkowską, aby zahaczyć o Pasaż Róż. A na koniec wybrać się do Manufaktury, gdzie zjecie smacznie w wyżej wspomnianej Zielonej oraz trochę poszalejecie na zakupach czy poodpoczywacie na ławce przy fontannach.

Już teraz zachęcam do brania udziału w następnej edycji Congressus Dietetica, jak też i innych wydarzeniach dietetycznych – stawiajcie na samorozwój, tak jak ja! To gdzie się widzimy? 🙂