Gdzie kryje się cukier I Dzienna zalecana dawka cukru

Chyba wszyscy z nas wiedzą, że cukier jest szeroko rozpowszechniony w produktach takich jak: cukierki, napoje gazowane, czekolada bądź lody. Kryje się on jednak pod wieloma różnymi postaciami. Aby przejrzeć go na wylot, zapraszam do przeczytania poniższego tekstu.

Cukier to inaczej syrop glukozowo-fruktozowy, cukier brązowy, karmel, syrop kukurydziany, glukoza, cukier inwertowany, maltodekstryna, dekstroza, słód jęczmienny… Wszystkie jego nazwy kryją się aż pod 56 określeniami! Nawet jeśli odparowany sok z ekologicznej trzciny cukrowej brzmi zdrowo, to i tak – jest to cukier. Z chemicznego punktu widzenia jest to równoznaczne. Kryje się on np. w gotowych sosach do potraw, maśle orzechowym, warzywach konserwowych, napojach roślinnych czy energetycznych, a nawet wędlinie oraz pieczywie. Łatwiej byłoby wskazać te produkty, które go nie zawierają, niż te które mają go w swoim składzie. Mówi się, że cukier znajdziemy w 3/4 z 600 tysięcy produktów w standardowym supermarkecie.

Robert Lustig, z zawodu pediatra endokrynolog, autor wielu prac o cukrze, od lat walczy o to, aby ludzie na całym świecie mieli większą świadomość na temat tego „narkotyku XXI wieku”. FDA (Agencja Żywności i Leków w USA) nie podaje dziennego limitu dla cukru, dlatego ciężko jest stwierdzić, czy 65g cukru zawartego w dużej butelce napoju gazowanego to dużo, czy mało. Z drugiej strony, WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) zaleca, aby cukier stanowił 5% dziennego spożycia kalorii, czyli ok. 25g/dzień dla dorosłej osoby.

Na temat glukozy i fruktozy nie będą się za bardzo rozwodzić, bo nie chodzi o to, abym Wam tutaj wykładała chemię 😉 Oba są węglowodanami o takim samym składzie, jednak różnią się budową i tym, jak zachowują się w organizmie. Glukoza jest najlepszym źródłem energii i może być metabolizowana przez praktycznie każdy organ naszego ciała. Z kolei fruktoza metabolizowana jest w wątrobie. Kiedy jest ona przeciążona tą słodką substancją – węglowodany zaczynają odkładać w postaci tkanki tłuszczowej. Wiecie być może, że fruktoza najpowszechniej występuje w świeżych owocach, jednak jest to naturalny cukier i nie obciąża on wątroby (oczywiście spożywany w kontrolowanych ilościach) ze względu na spowalnianie jego wchłaniania przez zawartość błonnika z miąższu i skórki owoców.

Cukier jest bardzo chętnie wykorzystywany w technologii żywności, ze względu na jego korzystne działanie, tj. karmelizowanie, nadawanie aromatu, chrupkości czy konserwowanie.

Wyróbcie sobie nawyk zaglądania na etykiety produktów spożywczych, gdyż dzięki temu możecie uniknąć nadmiernej podaży cukru, a w dalszej perspektywie – otyłości czy cukrzycy typu II. Koniec zabawy w chowanego z cukrem, bądź bardziej świadomy!

Zachęcam również do obejrzenia poniższej krótkiej lekcji z Ted-Ed, która poprzez animacje dokładnie wyjaśni wszelkie wątpliwości na temat cukru ukrytego w produktach spożywczy. O cukrze pisałam już także w tym wpisie: Diabeł tkwi w cukrze, a więc zapraszam do jego przeczytania, jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś! Do napisania 🙂

Zdjęcie tytułowe pochodzi ze strony http://kaboompics.com/