Najskuteczniejsza dieta istnieje! Stosuj ją i ciesz się efektami! 10 głównych zasad

Paleo, bezglutenowa, IF, „nie jedz owoców”, wysokotłuszczowa, niskowęglowodanowa… Było już chyba wszystko, a będzie jeszcze więcej. Skoro jest zapotrzebowanie, trzeba wymyślać ciągle coś nowego, żeby tylko nie było za nudno 😉 Przedstawię Wam dzisiaj moją idealną dietę, która jest niezwykle skuteczna i dopasowana do każdego z Was. Niemożliwe? Przekonajcie się!

Diety są złe. Niepotrzebne rygory, stracony czas, wyrzeczenia, kiepska atmosfera przy stole, kłótnie w rodzinie, sprzeczki w związkach. Bo po co Ci to – przecież jesteś szczupła! Bo po co Ci to – i tak nie wytrzymasz dłużej niż cztery dni. I tak w kółko… A gdy już faktycznie będziesz rzetelnie ją stosowała, uda Ci się schudnąć, to potem daje o sobie znać „stara Ty”, a kilogramy wracają jak bumerang.

No to co – na śniadanie węglowodany czy białko i tłuszcz? To liczyć kalorie czy nie? A makroskładniki – mają się zgadzać? Na płaski brzuch to tylko kurczak, ryż i dwie godziny cardio dziennie, prawda?

Dlatego nie stosujemy żadnych cudownych, konkretnych diet. Po prostu zmieniamy swoje nawyki żywieniowe. Czytamy etykiety, kupujemy lokalnie, unikamy soli, przestajemy słodzić, wybieramy zdrowe przekąski, dajemy przykład dzieciom. To jest klucz do sukcesu. Nie skrupulatne odmierzanie płatków owsianych co do grama. Nie chodzenie z rozpiską w ręku całą dobę. Nie zabieranie na przyjęcia i spotkania lunchboxów. Trochę więcej luzu, bo wszystkim nam przejdzie ochota na zdrowe odżywianie.

Burgery z bułką twarogową (klik przepis)

Zdrowe odżywianie to nie jest bycie eko, fit, gluten-free, sugar-free i co tam więcej sobie dopowiecie. To czasami świadome wybieranie mniejszego zła, dodatkowe 15 minut biegania, dłuższy spacer z psem czy lżejsza kolacja. To wszystko ma być przyjemnością, nie karą. Wyobraź sobie, że taki model żywienia będziesz stosować całe życie, nie miesiąc, podczas którego schudniesz 4 kg. Takie jest moje podejście do diety. Swoje odżywianie nazywam dietą, bo tak to z definicji wygląda, ale nie oznacza to sztywnego trzymania się jadłospisu 🙂 Jem to, na co mam ochotę i kiedy mam na to ochotę. Bo życie jest za krótkie, aby odmawiać sobie pysznych lodów w upalny dzień, czy pierogów na wigilijnym stole.

Indywidualnie dopasowana do Ciebie dieta to najlepsze, co możesz zrobić. Tylko wtedy jesteś w stanie utrzymać ją przez całe życie, bez żadnych szkód zdrowotnych i zawrotów głowy na myśl obliczania na nowo makro z racji niepowodzenia w redukcji.

Lody z kalafiora (klik przepis)

 

Główne 10 zasad

  1. Wykluczamy z diety to, co nam szkodzi.
  2. Spożywamy tyle posiłków w ciągu dnia, aby nie odczuwać głodu, ale też nie być przejedzonym.
  3. To dawka czyni truciznę, więc odstępstwo od Twojego standardowego odżywiania raz na jakiś czas Ci nie zaszkodzi.
  4. Słuchasz swojego organizmu.
  5. Odróżniasz głód od zachcianek.
  6. Nie ograniczasz (bez pobudek zdrowotnych) żadnej z grupy makroskładników.
  7. Nie masz nakazów i zakazów, bo jesz to, co lubisz.
  8. Jesteś w stanie utrzymać dietę całe życie, bo to Twój styl żywienia, a nie restrykcyjny jadłospis od „złego dietetyka”.
  9. Jesteś świadoma, że nie ma drogi na skróty – wybierając błyskawiczne rozwiązanie robisz wszystko na około!
  10. Dieta utrzymuje Cię przy zdrowiu i pozwala być szczęśliwym.

Owsianka z pomarańczą, orzechami włoskimi i jagodami goji

Jestem pewna, że nie dotrę do wszystkich. Że część z Was i tak nie będzie jadła kolacji, inni zdecydują się na spalacze tłuszczu bądź dietę 1000 kcal od światowej (czyt. internetowej) sławy dietetyka po kursie. Ale jeśli chociaż jedna z Was po tym wpisie zacznie się zdrowo odżywiać według własnego schematu, a nie schematu idolki z Instagrama – będzie to dla mnie ogromny sukces! Możemy być zdrowi i mieć zgrabne ciało pozwalając sobie raz na jakiś czas na dietetyczny grzeszek. Naprawdę, świat się od tego nie zawali. A jak ulży Waszej psychice!

Zdrowa dieta nie musi wymagać wyrzeczeń, może być apetyczna oraz kolorowa. Ja to wiem, a Ty? 🙂

Omlet ryżowo-kokosowy (klik przepis)