W kilku słowach o… fosforanach w żywności #1

Cześć! Postanowiłam rozpocząć nową serię na moim blogu, a mianowicie krótkie wpisy na jeden temat. Nazwałam ją „W kilku słowach o…”. Na pierwszy ogień idą fosforany, o których być może słyszycie po raz pierwszy, a może nazwa ta obiła się Wam już o uszy. Poszerzyłam wiedzę na ich temat podczas zajęć na uczelni w ubiegłym semestrze. Zapraszam do przeczytania zwięzłego wpisu oraz podzielenia się swoją opinią w tym temacie. Enjoy 🙂

W ostatnich czasach fosforany to częsty dodatek do oferowanych na rynku produktów wysokoprzetworzonych. Wykorzystywane są w roli stabilizatorów, regulatorów kwasowości, emulgatorów, a także przeciwutleniaczy.

Fosforany (a właściwie sole kwasu fosforowego) odpowiadają nie tylko za wydłużenie terminu przydatności do spożycia, ale również za wiązanie wody podczas obróbki termicznej, dzięki czemu znacznie zwiększają wagę ostateczną produktów, ograniczanie utleniania tłuszczów i innych składników (np. barwników), mają działanie emulgujące i dyspergujące, działanie bakteriostatyczne (ograniczenie rozwoju niektórych drobnoustrojów). W związku ze swoimi właściwościami szczególnie często obecne są w składzie wyrobów mięsnych. Dzięki nim, szynki mają piękną różową barwę, a schaby połyskują na sklepowych półkach.

Omlet z boczkiem, serem camembert, ogórkiem konserwowym, pomidorem, kiełkami i czosnkiem niedźwiedzim

Kwas fosforowy spotkamy również w napojach typu cola, zżelowanych owocach i dżemach. Dodatki od E338 do E452 możemy spotkać w takich produktach spożywczych jak: wędlinach parzonych, mrożonych filetach z ryb morskich, serach topionych oraz produktach z mleka zagęszczonego i śmietanki, proszku mlecznym, proszku do pieczenia, ciastach i pieczywie, galaretkach, kremach, płatkach śniadaniowych, kakao instant, koncentratach lodów, odżywkach dietetycznych i preparatach białkowych, mrożonych frytkach, koncentratach ciast, mrożonych deserach, napojach w proszku, gumie do żucia, mleku skondensowanym i UHT, serach niedojrzewających, napojach czekoladowych, syropach cukierniczych i bulionach. Większość z nas na pewno nie spodziewałaby się ich w tak szerokiej gamie artykułów spożywczych!

Szakszuka, czyli danie na bazie jaj i pomidorów, pochodzące z krajów Bliskiego Wschodu

Nadmierne spożywanie fosforanów, których nie brakuje w wysoko przetworzonej żywności, nie pozostaje obojętne dla kondycji organizmu. Negatywne skutki to m.in.:

  • rozregulowanie gospodarki mineralnej (przede wszystkim mowa o wapniu, magnezie, cynku)
  • zaburzenie syntezy witaminy D
  • problemy z gospodarką hormonalną
  • pośrednio prowadzą do rozwoju otyłości, nadciśnienia tętniczego, problemów układu sercowo-naczyniowego, osteoporozy, czy nowotworów układu pokarmowego.

W przypadku dzieci nadmiar fosforanów w organizmie objawiać się może zwiększoną nadpobudliwością i trudnościami z koncentracją.

Makaron z mieloną piersią indyka w sosie pomidorowym, z kukurydzą, natką pietruszki, czarnuszką i pestkami dyni

Jak unikać fosforanów i innych szkodliwych dodatków do żywności? Oczywiście – czytać etykiety. Produkty zdrowe i bezpieczne zawierają jedynie naturalne przeciwutleniacze, przyprawy oraz zioła. Pamiętajmy, że mięso, a szczególnie te przetworzone, nie powinno zbyt często gościć na naszym stole. Szacuje się, że roczne spożycie mięsa i podrobów w Polsce, na jednego mieszkańca wynosi… 71,5 kg, a 43% tej ilości stanowią przetwory mięsne (tj. wędliny, pasztety itd.). Maksymalny ich udział powinien wynosić 30%.

 

Powtarzam jak mantrę – wszystko jest dla ludzi! Sami widzicie po zdjęciach, że ja również sięgam po przetwory mięsne oraz sery, ale zwracam uwagę na ich skład – powinien być jak najkrótszy i jak najprostszy. Zwracając uwagę na takie (wydawałoby się) szczegóły, można uniknąć rozwoju wielu chorób cywilizacyjnych. A jakie Ty masz o tym zdanie? 🙂

Kasza gryczana niepalona podana z pulpecikami z mięsa mielonego (indyk) oraz mieszanką mrożonych warzyw

Zdjęcie tytułowe pochodzi ze strony https://foodshot.co